Wiadomości

stat

Zajechał drogę, a później zaatakował innego kierowcę


Najpierw wymusił pierwszeństwo i zajechał drogę, a gdy usłyszał dźwięk klaksonu, wysiadł z auta i kopnął w bok samochodu, którego kierowca zatrąbił. Na koniec wsiadł za kierownicę i wjechał w tył trąbiącego auta, a potem wysiadł i zaatakował kierowcę. Wszystko widać na filmie, który policja dostała prawie dwa tygodnie temu. Do czwartku nie ustaliła jednak, kim jest sprawca.



Aktualizacja 14 kwietnia godz. 14:29 Agresywny kierowca został już zidentyfikowany, usłyszał też zarzuty. Więcej o sprawie piszemy w nowym tekście.




Często spotykasz się z agresją na drodze?

tak, to bardzo duży problem

57%

sporadycznie, ale czegoś takiego, jak na tym filmie jeszcze nie widziałe(a)m

37%

nie, tylko o niej czasem słyszę

6%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 3174
Film, na którym widać całe zdarzenie, nakręcił na zjeździe z Węzła Karczemki zobacz na mapie Gdańska kierowca auta jadącego za uczestnikami zajścia. Udostępnił go zaatakowanemu kierowcy, a ten - zgłosiwszy wcześniej sprawę policji - przekazał go także nam.

W zasadzie nie wymaga on większego komentarza. Na filmie widać, jak kierowca mercedesa wymusza pierwszeństwo i zajeżdża drogę naszemu czytelnikowi.

- Gdy wykonał ten manewr, zatrąbiłem na niego. Wtedy wysiadł z auta i zaatakował - mówi nasz czytelnik.
Kierowca mercedesa najpierw wysiadł z samochodu i kopnął w bok peugeota, kilka sekund później wjechał swoim autem w jego tył. Tak mocno, że zgubił swoją tablicę rejestracyjną i musiał wysiąść z samochodu, aby ją zabrać.

- Samochód ma mocno wgnieciony bok od kopnięcia, jak i uszkodzony tył po tym, jak sprawca wjechał we mnie. I nie chodzi tylko o zderzak, bo doszło też do deformacji podłogi w bagażniku. W momencie, w którym zauważyłem, że ten mężczyzna wysiada z samochodu, zdążyłem zablokować drzwi, co być może uratowało mnie przed pobiciem - dodaje nasz czytelnik.
Policja wciąż ustala, kto siedział za kierownicą

Wszystko działo się 30 marca około godz. 14:50 (zegar widoczny na nagraniu jest źle ustawiony). Godzinę później zaatakowany kierowca był już na komisariacie policji i składał zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Ponownie na komisariat udał się dzień później. Do tej pory - jak twierdzi - policja nie ustaliła jednak nawet danych osoby, która go zaatakowała, choć otrzymała film, na którym widać m.in. rejestrację jego auta.

Co na to policja?

- Mogę potwierdzić, że mamy takie zgłoszenie, a także to, że zabezpieczyliśmy nagranie, na którym uwieczniono całe zdarzenie. Poprosiliśmy o pomoc prawną w tej sprawie inną jednostkę z kraju i właśnie otrzymaliśmy materiały zebrane przez nią w tej sprawie. Faktycznie wciąż ustalamy, kto siedział za kierownicą samochodu, bo osoba, na którą auto było zarejestrowane, sprzedała je innej osobie - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 740)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

więcej  »

Czytaj także

więcej »

Osoby poszukiwane

Marcin Rybicki

Zapoznaj się z bazą osób poszukiwanych przez policję. Pomóż w ich odnalezieniu.

więcej »

Osoby zaginione

Sławomir Cieniewicz

Zapoznaj się z bazą osób zaginionych. Pomóż w ich odnalezieniu.