• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Próba wyłudzenia fikcyjnego długu. Uwaga na Kruk Inkaso

Rafał Borowski
13 października 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 
Fragment fałszywego wezwania przesłanego naszej czytelniczce Fragment fałszywego wezwania przesłanego naszej czytelniczce

Uwaga: oszuści podszywający się pod firmę windykacyjną Kruk S.A. rozsyłają listownie i pocztą elektroniczną wezwania do zapłaty fikcyjnych długów. Jedno z takich wezwań otrzymała nasza czytelniczka. Policja apeluje o niezwłoczne zgłaszanie wszystkich tego rodzaju przypadków.



Czy kiedykolwiek padłeś ofiarą złodziei-oszustów?

Na początku roku ponad ćwierć miliona Polaków zalegało z płatnościami wyłącznie z tytułu nieopłacanego abonamentu radiowo-telewizyjnego. Chociaż część dłużników uregulowała już swoje zobowiązania, wielu telewidzów nadal nie spłaciło tych długów. Ktoś wpadł na pomysł, że to idealny pretekst do wyłudzenia pieniędzy.

Fałszywe wezwania od listonosza i w skrzynce mailowej

Od początku października do skrzynek pocztowych i skrzynek na pocztę elektroniczną w całym kraju przychodzą więc fałszywe wezwania do zapłaty. Adresatką jednego z nich jest nasza czytelniczka.

- Otrzymałam listem zwykłym wezwanie do zapłaty, które dotyczy opłaty za abonament RTV i opiewa na 79 zł. Ja nigdy nie miałam zgłoszonego odbiornika na swoje nazwisko, pod żadnym adresem, a pod adresem, na jaki przyszło pismo, mieszkam od 4 lat. Na wezwaniu jest informacja, że kwota dotyczy lat 2010-2014. Wystarczyła chwila z internetem, by się upewnić, że jest to próba oszustwa. Chciałabym jednak przestrzec inne osoby, bo może ktoś się przestraszy i da nabrać - napisała do naszej redakcji pani Dorota.
Kto przesyła tysiącom Polaków fikcyjną korespondencję? Nadawcą fałszywego wezwania jest firma Kruk Inkaso. Firma rzeczywiście istnieje (jej pełna nazwa brzmi Kruk Inkaso Paweł Skubiszewski) i figuruje w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Z informacji zawartych w spisie możemy się dowiedzieć, że firma rozpoczęła działalność 1 października tego roku.

Oszuści działający pod firmą Kruk Inkaso podszywają się pod firmę windykacyjną Kruk S.A. Po lewej, niebiesko-zielone logo firmy Kruk S.A., po prawej logo oszustów. Każde pismo sygnowane przekreślonym logiem należy niezwłocznie zgłosić policji. Oszuści działający pod firmą Kruk Inkaso podszywają się pod firmę windykacyjną Kruk S.A. Po lewej, niebiesko-zielone logo firmy Kruk S.A., po prawej logo oszustów. Każde pismo sygnowane przekreślonym logiem należy niezwłocznie zgłosić policji.
Oszuści podszywają się pod inną, znaną firmę

Pracownicy Kruk Inkaso podszywają się jednak pod firmę Kruk S.A., która rzeczywiście jest jedną z największych w kraju firm windykacyjnych. Nie tylko obie nazwy, ale i logotypy obu firm są do siebie łudząco podobne. Znaki różnią się jedynie kolorami - jeden jest czarno-czerwony, drugi zielono-niebieski. Obie firmy mają swoje siedziby we Wrocławiu.

Przyjrzyjmy się bliżej fałszywemu wezwaniu. Z treści korespondencji dowiadujemy się, że adresat zalega z opłatą za abonament radiowo-telewizyjny. Kwota na wszystkich wezwaniach jest taka sama: 79,90 zł. Ponadto, w liście znajduje się informacja o rzekomych odsetkach oraz kosztach windykacji, co zwiększa należność o ponad 800 zł. Nadawca łaskawie informuje, że jeśli "zaległy" abonament zostanie opłacony przelewem na podany na wezwaniu rachunek bankowy, koszty dodatkowe zostaną w całości umorzone.

Na dole listu znajduje się wydrukowany wielkimi literami czerwony napis o treści: "Egzekucja długu jest nieunikniona!".

Tylko urząd skarbowy może pobierać zaległy abonament

Nie trzeba być fachowcem, aby wezwanie natychmiast wydało się podejrzane. Pomijając takie kwestie jak np. przesłanie wezwania listem zwykłym, a nie listem poleconym, brak informacji od kogo rzekomy dług został przejęty czy absurdalnie wysokie koszty windykacji, należy pamiętać, że żaden prywatny podmiot nie ma prawa pobierać opłat z tytułu zaległego abonamentu RTV. Jedynymi uprawnionymi są w tej sprawie urzędy skarbowe.

Komunikat opublikowany na stronie firmy windykacyjnej Kruk S.A. Komunikat opublikowany na stronie firmy windykacyjnej Kruk S.A.
Sam pomysł naciągania losowo wybranych osób na zaległy abonament RTV to za mało, aby oszustwo mogło zakończyć się sukcesem. O ile założenie firmy na tzw. słupa (czyli podstawioną osobę, np. bezdomnego) nie wydaje się zbyt trudne, to skąd oszuści mieli dokładne dane teleadresowe tysięcy Polaków?

Policja apeluje o zgłaszanie fałszywych wezwań

Opisany proceder jest już znany organom ścigania. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku opublikowała na swojej stronie komunikat, w którym przestrzega przed oszustami oraz prosi o zgłaszanie fałszywych wezwań.

- Policjanci ostrzegają, oszuści znaleźli nowy sposób na naciąganie pokrzywdzonych. Rozsyłają pisma, w których twierdzą, że powstała taka zaległość i wzywają do jej zapłaty. Informujemy, że egzekwowaniem zaległości z tego tytułu zajmują się wyłącznie urzędy skarbowe właściwe dla miejsca zamieszkania dłużnika, a nie prywatne firmy. Pisma te nie pochodzą od KRRiT ani też Krajowego Rejestru Długów. Prosimy o uważne zapoznawanie się z treścią wszelkiej otrzymywanej korespondencji. O wszelkich formach tego typu oszustwa prosimy informować Policję - czytamy w komunikacie.
"Prawdziwy Kruk", czyli firma Kruk S.A. również opublikowała na swojej stronie komunikat ostrzegający przed oszustami. Aby dotarł on do jak najszerszego grona odbiorców, my również publikujemy go na naszym portalu.

Jak nietrudno się domyślić, najbardziej narażone na przestępczy proceder Kruk Inkaso są osoby starsze. Warto więc, aby jak najszybciej przestrzec przed złodziejami swojego dziadka lub babcię. Pozostaje mieć nadzieję, że już niedługo oszuści z Kruk Inkaso będą mieli do czynienia z telewizją jedynie poprzez odbiornik w więziennej celi.

Miejsca

Opinie (103) ponad 20 zablokowanych

  • Należy wykorzystać to wezwanie jako papier toaletowy, następnie odesłać.

    • 20 1

  • gorsi komornicy (1)

    taki przekret na 80zł to nic.zobaczcie komorników złodziei jakie pieniadze koszą .i to w imieniu prawa.czemu nasz kochany rzad tym sie nie zajmie.szczególnie komornik kawał chu.a . Borkow... z Wrocław Krzyki

    • 16 1

    • komornicy to zlodzieje!

      Mi ostatnio taki złodziej jeden za jakieś 100 zł nawet nie wiem skąd chciał ukraść ponad 600! Tak działa polskie bagno prawa!

      • 0 0

  • Zgłosić na Policję, już to widzę. Zblazowany dyżurny odeśle nas do domu bo przeciez oni nikogo nie złapią, a obywatel nie zapłacił więc po co zgłaszać.

    • 14 1

  • "Ja nigdy nie miałam zgłoszonego odbiornika na swoje nazwisko, pod żadnym adresem" (2)

    I tutaj jest clou tej wypowiedzi:-) Telewizor ma, ale abonamentu nie płaci, bo jest NIEZAREJESTROWANY. Złodziej okrada złodziejkę.

    • 11 33

    • Niekoniecznie, może mieszka z dziećmi (1)

      znajomi mieszkają domu z dziadkami, i odbiorniki są na dziadka

      • 22 0

      • bo dziadek nie placi

        • 3 1

  • ztm tez sprzedaje dane osobowe (gapowiczow) raczej średnio legalnie

    a potem przychodzą jakieś dziwne wezwania do zapłaty .

    • 18 1

  • też dostałem

    Otrzymałem mailem już dwa razy ze wzywa się do zapłaty długu ostateczny termin ..... i ze dokumenty są w załączniku skompresowane i podane hasło do otworzenia pliku. odrazu to wywaliłem do kosza.

    • 9 1

  • też oszukany (prawie)

    właśnie w piatek otrzymałem też takie wezwanie. Po sprawdzeniu w Bydgoszczy (dyrekcja RTV) jestem spokojny nie zalegam z niczym, ale jest to przestroga dla innych . zanim zapłacisz sprawdź..... To nic nie kosztuje...

    • 11 2

  • happy end (1)

    za firme happy end tez powinni się wziasc oszusci

    • 7 0

    • "Weść" się za słownik ortograficzny lepiej

      • 0 0

  • Taką firmą oszukańczą jest KREDYT INKASO z ZAMOŚCIA która naciąga na zapłacone długi wobec Orange,przyczym zmienia numery telefonów,przyczym przesyła numerację swojego konta bankowego,po co mam podwójnie płacić

    • 9 2

  • Nie są święci (1)

    Kruk (Ten prawdziwy) specjalizuje się w bardzo ciekawych rodzajach windykacji.

    DO mnie najpierw wysłano do podpisania ankietę (de facto będącą uznaniem długu) po czym zadzwonił konsultant który 3 krotnie próbował uzyskać uznanie długu - został spławiony i w każdym pytaniu usłyszał - Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ko.. dług nie istnieje.

    (wyłudzenie z karty kredytowej na ok 15.000 PLN- sądziłem się z KredytBankiem - sąd przyznał ze odpowiadam do kwoty własnej ubezpieczenia c.a 200 Euro - pozostałe ok 14000 to problem banku i ubezpieczyciela karty)

    Oczywiście KRUK nawet nie przysłał umowy cesji wierzytelności (BANK BZ WBK pewnie sprzedał cały pakiet czyszcząc syfy po przejęciu KB - mimo tego ze był już wyrok sądu i nie miał prawa ode mnie domagać sie spłaty zadłużenia )

    Nękali mnie telefonami - dopiero ostre pismo od prawnika i doniesienie do prokuratury poskutkowało przeprosinami...

    • 30 1

    • bywa

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane